Gwiazda

nakład wyczerpany
oprawa miękka
przekład: Beata Rumatowska Beata Horosiewicz
wydawca: Media Rodzina
ilość stron: 200
format: 125 x 195 mm
ISBN: 83-7278-125-7

cena detaliczna

19.80 zł22.00 zł

Nakład wyczerpany
opis książki
recenzje

Gwiazda

oprawa miękka

NAKŁAD WYCZERPANY

Kiedy dziewczyna o imieniu Gwiazda pojawia się w małym miasteczku na południu Stanów Zjednoczonych, w spokojnym, konserwatywnym liceum wszystko staje na głowie. Jej ekstrawagancja początkowo wydaje się czymś niezrozumiałym i groźnym, jednak wkrótce dziewczynie udaje się zjednać sympatię większości szkoły, a nawet zostać cheerleaderką, co jest niemałym wyróżnieniem.
Gwiazda, tańcząca w deszczu, ubierająca się w dziewiętnastowieczne kreacje i wysyłająca samotnym anonimowe kartki pocztowe, staje się dla jednolitego dotąd tłumu uczniów inspiracją i budzi w nich potrzebę indywidualności.
Jednak oryginalność dziewczyny przyswajalna jest tylko do pewnego stopnia - po przekroczeniu granicy tolerancji szkolnej społeczności uczniowie odwracają się od Gwiazdy. To stawia w trudnej sytuacji zakochanego w niej Leo, który musi wybrać pomiędzy miłością a poczuciem akceptacji... Czy Leo będzie się starał zmienić Gwiazdę? I czy ona potrafi być inna?

- [ Wiek +12 ]

www.junior.reporter.pl/ksiazki/recenzje/?txt=archiwum/132
www.4girls.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=2058&mode=&order=0&thold=0
www.granice.pl/recenzja.php?id=5&id3=724

Joanna Olech 2005-03-04
"Widziałeś ją?"- to pytanie obiegło całą szkołę, kiedy w prowincjonalnym miasteczku Mica w Arizonie pojawiła się Gwiazda. Bycie "nowym" to ciężkie jarzmo. Poniewieranie "nowym" jest pospolitą zabawą, znaną pod każdą szerokością geograficzną. Ale co zrobić z "nową", która nie przejawia lęku, ani nie przymila się, a jej wygląd i zachowanie budzi szczere zdumienie? Nawet przybrane imię - Gwiazda - stanowi wyzwanie dla przewidywalnej i okopanej w banale społeczności liceum. A przy tym "nowa" nie prowokuje rozmyślnie, jej odmienność jest przyrodzona - spontaniczna i szczera. Gesty empatii rozdaje hojnie, nie oczekując rewanżu, tak jakby dzielenie się było wewnętrznym imperatywem, odruchem. I tak jak przywykliśmy do wszechobecnych odruchów agresji, tak nie umiemy się znaleźć wobec kłopotliwych odruchów dobra. Licealiści w Mica są skonfudowani i nieufni wobec dziwnego przybysza, węszą podstęp - być może Gwiazda jest "tajną bronią" dyrekcji szkoły, rozsadnikiem społecznego zaangażowania, które tak wytrwale kontestują? Myśli inaczej, mówi inaczej, ubiera się raz w powłóczyste suknie z teatralnej garderoby, innym razem w za duże ogrodniczki - w nosie ma szkolną modę i obowiązujący kod przynależności, który spaja jej rówieśników. Licealiści w Mica są stadem - stadnie wydają wyroki. I tak jak stadnie zakochali się w Gwieździe, tak i stadnie odwrócą się od niej, a potem stadnie ją zaszczują. Nawet młoda, nieśmiała miłość nie potrafi zrównoważyć ciężaru anatemy, jaką opieczętowano Gwiazdę. Oportunizm i tchórzostwo nastolatków, ich ksenofobia, okrucieństwo niepisanych wyroków, które zapadają przez aklamację - wszystko to jest sportretowane wnikliwie, z brutalną szczerością. Książka jest chwilami naiwna jak szkolna czytanka, a jednocześnie niezwykle przejmująca i można ją odczytać na wiele sposobów. Gwiazda nigdy wcześniej nie doświadczyła szkolnej obróbki - zanim trafiła do liceum w Mica, uczyła ją mama (w Polsce nie do pomyślenia). Nie zna zatem szyfrów, jakimi porozumiewają się jej koledzy, ani bezwzględnych praw, jakie rządzą szkolną społecznością. Jest jak genialny dzikus - świeża, bezbronna, ufna, ale i obdarzona niezwykłym poczuciem własnej wartości. W reakcji na jej odmienność uczniowie jednoczą się w swojej zapiekłej niechęci - mają jej za złe własną słabość i oportunizm, mają jej za złe także i to, że ich tak pociąga i fascynuje. Niewybaczalnie inna, Gwiazda znika, ale zarazem odmienia ich losy, poczucie wstydu niosą ze sobą w dorosłe życie i nigdy już nie będą tacy sami, jak wówczas, zanim ją poznali. Liceum w Mica to mała, prowincjonalna społeczność, to także metafora głupców, którzy w obawie, że "zarażą się" odmiennością trwają w marazmie i nawykach. Ta wzruszająca książka żadnego nastolatka nie pozostawi obojętnym, a pewna pani w średnim wieku beczała nad nią jak bóbr.

Marzena Kowalska 2006-04-25
Zabłysła, zmieniła świat i odeszła
Ludzie w rzeczywistości złożeni zostali z dziwnej materii. Skomplikowanej, zmiennej, będącej w ciągłym ruchu. Ale tylko niektórzy mają w sobie tyle mocy gwiazd, by móc zmieniać otoczenie. By tworzyć je na nowo, lub tylko otwierać pewne drzwi, które pozwolą innym w końcu być sobą. Uwolnić zduszoną siłę indywidualności. I właśnie jedną z nich jest nadzwyczajna dziewczynka, która pojawiła się w pewnym zwyczajnym liceum. Nie bez powodu nazywa siebie Gwiazdą. Kolorowa, barwna osobowością i strojem. Inna od współczesnej, młodzieżowej codzienności, która mimo swoich deklaracji, nie uniknęła pewnej jednolitości. Tutaj lepiej nie być innym, lepiej wtopić się w tłum i postępować jak wszyscy, wtedy może zdobędzie się popularność? Czy dlatego, nikt jej nie lubi? Bo jest barwna, inna? Ale przecież wszystkich fascynuje tym kolorytem, oraz dobrocią. Tym, że traktuje wszystkich równo, nie uznając idoli. Nie uznając różnic materialnych, więcej, nie znając ich, jako że dotąd, żyła poza jakąkolwiek większą grupą. Czy dlatego wszystkich fascynuje? "Gwiazda" to opowieść pełna sprzeczności. Sprzeczności współczesnej codzienności. Historia o dziewczynce, która wkraczając w ukształtowaną społeczność liceum działa jak katalizator. Pozwala się wszystkim otworzyć. Swoją obecnością, zmienia każdego. Pozwala wszystkim odnaleźć swoją indywidualność, osobowość, która dotychczas cierpiała, pod naporem nakazów reklam i większości. Lecz powieść Spinelliego, to też opowieść o miłości. Zakazanym uczuciu, które niestety musi walczyć z wyborami większości. O rodzącym się nowym człowieku, ale też ciągłej zmienności, której doświadczają ludzie. Z jednej strony zwykła opowieść ze szkolnego podwórka, z drugiej, retrospektywa dojrzałego mężczyzny, który powracając do czasów liceum, uświadamia sobie jak wiele dzięki niej zyskał. To opowieść dla nastolatków, ale też taka, która wielu "dorosłym" przypomni, co ma tak naprawdę sens w życiu. Piękna, wzruszająca i... prosta. Pozwalającą i czytać i wiele zrozumieć.












zobacz także

sposób wysyłki

zapraszamy do skorzystania z wygodnego i szybkiego sposobu dostawy:

kontakt z działem handlowym

zapraszamy do kontaktu telefonicznego z naszymi pracownikami:

  • 61 827 08 61 Monika Werner
  • 61 827 08 62 Ilona Fliger
  • 61 827 08 63 Dagmar Grudziński